Przyczyny astmy
Przyczyną astmy jest zwężenie oskrzeli – przewodów, którymi powietrze wnika do płuc. Zdrowe oskrzela są elastyczne i drożne, wysłane różową błoną śluzową. W zdrowych oskrzelach śluz wydostaje się na zewnątrz dzięki obecności nabłonka rzęskowego. Rzęski są podobne do maleńkich ruchliwych włosków. Nabłonek rzęskowy (migawkowy) pokrywa śluzówkę oskrzeli od zewnątrz. Ludzie z astmą mają skłonność do podrażnienia oskrzeli. W czasie ataku astmy może dojść do skurczu oskrzeli, do obrzęku i przekrwienia wyściełającej je błony śluzowej. Podczas ataku astmy następuje także wzmożona produkcja śluzu. Z powodu niedrożności oddychanie staje się utrudnione, płuca z wysiłkiem wciągają powietrze, a przepona tłoczy je z trudem. Oddychanie jest głośne (tak zwany świszczący oddech). Naukowcy nie znają prawdziwej przyczyny, dla której niektórzy z nas zapadają na astmę. Jak zwykle dziedziczność odgrywa tu niepoślednią rolę. Inaczej niż w alergiach, w których wachlarz objawów jest bardzo szeroki, objawy astmy polegają zwykle na utrudnionym świszczącym oddechu, a w łagodniejszej formie – na kaszlu. Dla większości astmatyków najgorszą porą jest późny wieczór i/albo godziny poranne. A to dlatego, że astmatykowi oddycha się lepiej w pozycji siedzącej; leżenie na brzuchu również nie ułatwia oddychania. Poza tym podczas snu – częściowo z powodu zwolnionej ruchliwości migawek nabłonka w oskrzelach – śluz ma tendencję do zalegania.
Wizualizacja
Stres może tylko pogorszyć objawy astmy. Wizualizacja ułatwia relaks na głębszym poziomie i w konsekwencji przesyła informacje do twojego układu immunologicznego, zawiadamiając go, iż przyszła pora, aby wyłączyć system alarmowy. W celu podtrzymywania poczucia spokoju i bezpieczeństwa można stosować wizualizację regularnie, nawet codziennie. Dzięki wizualizacji można zmniejszyć uczucie stresu i paniki, które często towarzyszą objawom astmy. Gdy tylko twój oddech staje się świszczący, zamknij się w cichym, spokojnym miejscu i albo usiądź na krześle, albo połóż się na plecach na podłodze. Zacznij od powolnego, rytmicznego, relaksującego oddychania. Podczas oddychania powtarzaj sobie w myśli, że czujesz się dobrze i jesteś spokojny/a. Także w myśli stwórz obraz alergenów, które, być może, są przyczyną twoich objawów astmy. Pomyśl o tym, jak unoszą się one w powietrzu, jaki mają kształt i kolor. Obserwuj, gdy się do ciebie zbliżają, a następnie wpływają do twoich nozdrzy i do ust, podczas gdy oddychasz. Wyobraź sobie, jak przenikają do twojego organizmu, wywołując świszczący oddech, zalegają w płucach i sprawiają, że coraz ciężej oddychasz. A teraz odwróć sytuację. Wyobraź sobie, że twoje alergeny zmieniają barwę, ale że jest to kojący, niewinny kolor. Znowu są w twoim organizmie, ale tym razem nie wyrządzają ci krzywdy. A nawet przekazują ci wiadomość, zapewniając twój organizm, że nie ma potrzeby, aby się niepokoił i stawiał opór, ale żeby się zrelaksował.
Joga
Dzięki jodze uczymy się osiągać spokój i głęboko oddychać. Gdy czujesz zbliżającą się reakcję alergiczną, ćwiczenia jogi mogą pomóc ci zachować spokój i oddychać normalnie. Sam możesz nauczyć się technik hatha yogi, korzystając z jednej z wielu dostępnej na rynku książek. Prawidłowa pozycja ciała podczas wykonywania ćwiczeń jest podstawowym warunkiem wyciągnięcia z nich maksimum korzyści. Jeżeli na przykład podnosisz się zbyt gwałtownie albo nie zatrzymujesz powietrza tak długo, jak trzeba, nie skorzystasz z tych wszystkich możliwości, jakie oferuje joga. Może ci nawet zaszkodzić, jeżeli, na przykład, masz problemy z kręgosłupem. Albo możesz naciągnąć sobie mięsień. Lekcje jogi prowadzone są przez liczne ośrodki. Ich koszt nie jest wygórowany. Rozejrzyj się w swojej okolicy lub dzielnicy i pomyśl o zapisaniu się na kurs, abyś mógł/mogła nauczyć się od fachowca prawidłowej pozycji ciała i oddechu. Przy odrobinie samozaparcia prędko doświadczysz dobroczynnych właściwości jogi. Wzmożony spokój umysłu i lepsze oddychanie – po prostu! Dobrymi ćwiczeniami uzupełniającymi jogę jest medytacja i wizualizacja.